Ruiny ewangelickiego cmentarza leśnego w Świerklańcu – Waldfriedhof Neudeck

Patrycja Obrochta

Cmentarz w Świerklańcu – miejsce przez dekady zapomniane, a po II wojnie światowej niszczone i rozkradane. Graniczy on z Nowym Chechłem, obecnie ruiny nekropolii znajdują się w rejonie ul. Romantycznej.

Nazwa „Waldfriedhof Neudeck” pochodzi z języka niemieckiego i oznacza „leśny cmentarz w Neudeck”. Natomiast samo „Neudeck” jest historyczną niemiecką nazwą Świerklańca.

Między naturą a pamięcią

Leśny charakter cmentarza stanowi jeden z jego najbardziej charakterystycznych elementów. Las i nagrobki przenikają się, tworząc przy tym mistyczny krajobraz; pełen harmonii. Ze względu na wyrządzone szkody i czas, dzisiaj trudno jest nam odtworzyć pierwotny wygląd tego cmentarza. Spacer to idealna okazja, aby poznać jego historię, ale i również zatopić się w stan, w którym natura i dzieło człowieka nie walczą, a wręcz współistnieją.

Historia ukryta wśród drzew

Pamięć o nekropolii przywrócić chciał Robert Piontek, który działania rozpoczął od szukania potrzebnych informacji i porządkowania terenu. Razem ze swoimi znajomymi odnajdywał coraz to nowsze i ciekawsze elementy cmentarza, przełomowym okazało się odkrycie pomnika Mistrza Leśniczego Gustava Faude (napis głosił – Erdmann Gustav Henckel von Donnersmarck). Wskazywało to na bezpośrednie powiązanie cmentarza z rodem Henckel von Donnersmarck, co dodatkowo potwierdziły gazety z 1856 roku z informacją Józefa Lompy. Dalsze badania – poczynając od ksiąg parafii ewangelickiej w Tarnowskich Górach i kończąc na Instytucie Dziedzictwa Kultury w Berlinie – dowiodły, że najprawdopodobniej nekropolia istniała w pierwszej połowie XIX wieku (co najmniej od 1827 roku). Obecnie za opiekę nad nekropolią i pielęgnowanie pamięci o jej historii odpowiadają Robert Piontek wraz ze Stowarzyszeniem „Mosty Historii”.


Wyświetl większą mapę

zobacz więcej zdjęć

zobacz filmy ze Świerklańca