Kino Na Starówce w Żorach

Justyna Lomania

Trudne początki i żydowskie dziedzictwo

Wszystko zaczęło się w pierwszej połowie XIX wieku, dokładnie w latach 1830-1835, kiedy to przy dzisiejszej ulicy Tadeusza Kościuszki 3 wzniesiono nową synagogę. Powstała ona w miejscu jeszcze starszego obiektu sakralnego, stając się sercem życia duchowego tamtejszej gminy żydowskiej. Niestety, mroczne czasy II wojny światowej nie oszczędziły tego zabytku – niemieccy okupanci doszczętnie zdewastowali budynek, pozostawiając po nim jedynie ruinę.

Warto zaznaczyć, że los żorskiej bóżnicy wpisuje się w tragiczną statystykę całego regionu. Ponad 70% synagog znajdujących się na terenie dzisiejszego województwa śląskiego zostało wyburzonych lub spalonych do zakończenia działań wojennych. Żorski obiekt, choć zrujnowany, uniknął całkowitego zniknięcia z powierzchni ziemi, co pozwoliło na jego późniejszą, choć drastyczną, adaptację.

Powojenna odbudowa: narodziny kina Znicz

Po wojnie żorskie społeczeństwo głośno domagało się kina z prawdziwego zdarzenia. Choć od 1951 roku działała mała sala w dawnym poniemieckim sklepie, mogła ona pomieścić jedynie 60 osób i oferowała skromne możliwości techniczne. Władze miejskie uznały, że idealną lokalizacją na nowy obiekt będzie plac w samym centrum, na którym straszyły ruiny dawnej synagogi.

Budowa ruszyła pełną parą w 1957 roku, a zaangażowanie mieszkańców było ogromne. Prace ukończono w rekordowym jak na tamte czasy tempie 2 lat i 4 miesięcy. Tak narodziło się kino „Znicz”, które oficjalnie otwarto 5 lutego 1959 roku projekcją angielskiego filmu „Kurier carski”. Nowoczesny jak na lata 50. budynek oferował aż 450 miejsc, balkon, duży hol i poczekalnię z bufetem. Architektonicznie budynek przeszedł całkowitą przemianę.

Złote lata 90. i era Vegi

Kolejny ważny rozdział w historii tego miejsca przyniósł rok 1991. Kino przeszło w ręce prywatne, co wiązało się ze zmianą nazwy na „Vega”. Był to czas największej frekwencji w historii działania żorskiego kina. To właśnie tutaj mieszkańcy tłumnie oglądali największe hity tamtej dekady, takie jak „Park Jurajski”, „Titanic”, czy polskie superprodukcje pokroju „Ogniem i Mieczem” oraz „Pana Tadeusza”.

Nowoczesność pod szyldem Na Starówce

Początek XXI wieku przyniósł kryzys dla małych kin, spowodowany ekspansją technologii DVD i powstawaniem multipleksów. W 2003 roku władze Żor podjęły decyzję o przejęciu obiektu przez Miejski Ośrodek Kultury, nadając mu obecną nazwę – Kino „Na Starówce”.

Przełomem okazał się rok 2007, kiedy to dzięki środkom unijnym rozpoczęto gruntowny remont i modernizację infrastruktury. Od września 2008 roku obiekt funkcjonuje również pod nazwą „Scena na Starówce”, co podkreśla jego wielofunkcyjność. Dziś nie jest to już tylko kino wyświetlające światowe produkcje 3D, ale także scena dla koncertów, spektakli teatralnych, kabaretów i prestiżowych cykli filmowych, takich jak „Czwartki Konesera” czy „Mała Akademia Filmowa”.

Choć dawna synagoga jest dziś współcześnie nieobecna w swojej pierwotnej formie, jej fundamenty nadal służą lokalnej społeczności jako miejsce spotkań i kultury. Statystyki pokazują, że mieszkańcy identyfikują się z tym miejscem – tylko w 2015 roku odbyło się tu blisko 960 seansów, które przyciągnęły ponad 42 tysiące widzów. Żorska „Scena na Starówce” to doskonały przykład na to, jak trudna historia może zostać przekuta w nowoczesny kapitał kulturowy, nie zapominając przy tym o swoich korzeniach.


Wyświetl większą mapę

zobacz więcej zdjęć

zobacz filmy z Żor