Kilka kroków od odrestaurowanych pawilonów park otwiera się na nowe funkcje. Tam, gdzie kiedyś słychać było rozmowy kuracjuszy w kilku językach, dziś rozbrzmiewa śmiech dzieci i rytmiczny stuk piłek. Na terenie dawnego uzdrowiska powstały korty tenisowe – współczesny akcent, który zaskakująco dobrze wpisuje się w tradycję miejsca. Sport staje się tu naturalnym przedłużeniem dawnej terapii: inną formą dbania o zdrowie i dobre samopoczucie. Korty, widoczne na współczesnych zdjęciach, są znakiem czasu. Ich jasna nawierzchnia kontrastuje z zielenią drzew, a siatki rozpięte między słupkami przypominają pajęcze nici – delikatne, a jednak wytrzymałe. Czasem, gdy wiatr poruszy liśćmi, można odnieść wrażenie, że echo dawnej orkiestry miesza się z odgłosem odbijanej piłki.




